Ale to był dzień! Mimo że słońce nie odpuszczało ani na chwilę, my też nie! Pijemy wodę, uzupełniamy elektrolity, szukamy cienia, kiedy trzeba… i przede wszystkim prosimy Ducha Świętego, żeby dawał nam siłę, radość i otwarte serca.
Popołudnie rozpoczęliśmy od przygotowania liturgicznego, by jeszcze lepiej przeżyć Eucharystię. To właśnie przy ołtarzu mogliśmy zatrzymać się na chwilę i przypomnieć sobie, po co tutaj jesteśmy – żeby spotkać Boga i siebie nawzajem.
Po Mszy Świętej wysłuchaliśmy poruszającego spotkania z Fundacją „Wstawiaj Alicja”. Był to czas świadectwa, refleksji i inspiracji do tego, by nie bać się pomagać, kochać i być dla drugiego człowieka.
Później przyszedł czas na wspólną kolację, rozmowy, śmiech i łapanie oddechu przed oficjalnym rozpoczęciem Sercańskich Dni Młodych! Atmosfera? Nie do opisania! Tyle uśmiechów, nowych znajomości i dobrej energii w jednym miejscu to coś naprawdę wyjątkowego.
Wieczór zakończyliśmy tradycyjnie bajką na dobranoc, a potem przyszedł czas na spankoooo…
To dopiero początek! Dziękujemy, że tworzycie tę wspólnotę razem z nami!
Do zobaczenia jutro!
zdjęcia: Magdalena Nazimek, ks. Franciszek Wielgut SCJ