Czwarty dzień Sercańskich Dni Młodzieży przyniósł nam mnóstwo niezapomnianych emocji, integracji i głębokich przeżyć!
Tradycyjnie rozpoczęliśmy go od wspólnej porannej modlitwy, powierzając Bogu cały nadchodzący czas, a po śniadaniu spotkaliśmy się na dzieleniu w grupkach. To był wyjątkowy moment, kiedy w kameralnej atmosferze rozmawialiśmy o naszej wierze. W trakcie jego trwania mieliśmy też okazję wysłuchać wielu poruszających historii, opowiedzianych nam przez księży, siostry zakonne ale także małżeństwa. Jesteśmy bardzo wdzięczni, że zdecydowali się oni podzielić z nami swoimi przeżyciami.
Po przygotowaniu liturgicznym zgromadziliśmy się na najważniejszym punkcie dnia – uroczystej Eucharystii, której przewodniczył ks. Sławomir Knopik SCJ. W poruszający sposób opowiadał nam o powołaniach . Ta Msza Święta miała dla naszej wspólnoty wyjątkowe znaczenie, ponieważ połączona była z uroczystym przyjęciem nowych członków do Ruchu Sercańskiej Młodzieży.
Po obiedzie ruszyliśmy na popołudniowe warsztaty. Po nich odbyła się Dehoniada, czyli nasze sercańskie święto radości. Były dmuchańce, grill i wieczorna dyskoteka. Oczywiście odbył się również mecz pomiędzy sercanami a Bełchatowem, który zwyciężyli ci drudzy.
Na zakończenie jak zawsze wysłuchaliśmy bajki na dobranoc. To był niesamowity dzień pełen jedności i radości.

fot. Magdalena Nazimek, Michał Stelmach, Maciej Sokaluk