Sercańskie Dni Młodych

SPOTKANIE FORMACYJNE W PLISZCZYNIE 16-18 LUTEGO 2018

spotkania, świeżości - bądź na bieżąco!      Autor: [ ] 0
„Ludzka droga – Boży cel”

W dniach 16 – 18 lutego w Pliszczynie odbyło się spotkanie weekendowe RSM-u. Jego hasło przewodnie brzmiało „Ludzka droga – Boży cel”. W tych dniach skupiliśmy się na rozmyślaniu nad właściwym sensem Wielkiego Postu. Nad jego ideą oraz nad tym, co może w nas zmienić. 

Całość spotkanie rozpoczęła kolacja, a po niej Droga Krzyżowa połączona z adoracją Najświętszego Sakramentu. Były to jedyne punkty piątkowego programu.

W sobotę po porannej jutrzni i śniadaniu zgromadziliśmy się, by wysłuchać konferencji na temat Wielkiego Postu. Jej treść skupiała się wokół odpowiedniego przeżycia tego okresu liturgicznego.

Spotkaliśmy się również z ks. Adamem Pawlakiem SCJ, który podzielił się z nami ważnością naszego codziennego aktu ofiarowania.  W południe uczestniczyliśmy w mszy, a po niej zjedliśmy obiad.

Po południu kiedy każdy już odpoczął, nadeszła pora na pracę w grupach. Naszym zadaniem było opracowanie na tzw. „torcikach”, planu naszego dnia i tego ile czasu poświęcamy na poszczególne rzeczy(nauka, praca, modlitwa, wypoczynek, hobby). Należało narysować jak wygląda to w rzeczywistości i jak powinno być w trakcie trwania Wielkiego Postu. Drugą częścią pracy było zastanowić się jak można interpretować części mszy świętej  oraz w jaki sposób odnieść je do codziennego życia i relacji z innymi ludźmi.

Później udaliśmy się do kaplicy, by uwielbić Pana w trakcie adoracji Najświętszego Sakramentu, rozważając także fragment Biblii. Po szybkiej kolacji i krótkiej przerwie wspólnie graliśmy i bawiliśmy się, jednocześnie integrując i poznając się.

W niedzielę po porannych modlitwach i posiłku wzięliśmy udział w mszy kończącej to piękne spotkanie. Nie obyło się bez pamiątkowego zdjęcia. Wspólny obiad zakończył nasz zjazd w Pliszczynie i wszyscy, szybciej czy później ruszyliśmy w drogę powrotną.

Wielki Post to nie czas smutku, czy tylko umartwiania się i ograniczeń. To czas pracy nad sobą, dobrowolnych wyrzeczeń i zmian, których każdy może dokonać w swoim życiu, by zbliżyć się do Chrystusa. Wszystko zależy od nas – czy będziemy sobie na wszystko pozwalać, czy może spróbujemy powalczyć o lepszą wersję swojego duchowego ja.  Jezus daje nam szansę każdego dnia. Trzeba będzie się wysilić i nikt nie mówi, że będzie łatwo, ale chyba warto?

Karolina D.

POWRÓT

MENU