Sercańskie Dni Młodych

SPOTKANIE FORMACYJNE W KOSZYCACH MAŁYCH 23 – 25 WRZEŚNIA 2016

spotkania, świeżości - bądź na bieżąco!      Autor: [ ] 0

Piątek, 23 września – wydawać by się mogło,  że to zwyczajny dzień,  jednak nie dla wszystkich. Właśnie tego dnia w Koszycach Małych rozpoczęło się pierwsze w nowym roku spotkanie formacyjne Ruchu Sercańskiej Młodzieży. Przez cały weekend byliśmy goszczeni w domu rekolekcyjnym przez ks. Damiana Płatka SCJ, który zatroszczył się o to, by niczego nam nie zabrakło. 

Nasz pobyt w Koszycach rozpoczęliśmy w najlepszy możliwy sposób – adoracją Najświętszego Sakramentu.

Kolejnego dnia wstaliśmy wypoczęci i radośni. Przed południem odbyło się spotkanie formacyjne, na którym nasz przewodnik ks. Bartłomiej Król SCJ sprawdził naszą wiedzę na temat RSM-u i chyba nie wypadliśmy najgorzej. Następnym ważnym punktem naszego spotkania była Eucharystia, której przewodniczył ks. Marek Piwowarczyk SCJ. Kazanie wygłosił ks. Grzegorz Gąkiewicz SCJ, który zachęcał nas, by te spotkania były dla nas okazją do wymiany akumulatorów na nowe, tak by nasze serca zawsze wskazywały 100 % baterii.

Sobotnie popołudnie to czas pracy w grupach, podczas których m. in. zastanawialiśmy się co zrobić, by kolejne SDMy były jeszcze wspanialsze. Po wolnym czasie kolejny raz mieliśmy szansę adorować Chrystusa, rozważając ewangeliczną scenę spotkania Jezusa z bogatym młodzieńcem. Dla niektórych była to również okazja do pojednania się z Bogiem w sakramencie pokuty. Wieczorem nadszedł czas wspólnej zabawy. Do późnych godzin trwały dyskusje, aż w końcu  (ku radości księży opiekunów) wszyscy położyli się spać.

Niedzielną Mszę świętą odprawił ks. Sławomir Kuśmierz SCJ, a kazanie wygłosił ks. Bartłomiej. Po skończonej Eucharystii odbyło się wiele znaczących pojedynków sportowych. Najdłuższe i najważniejsze starcie rozegrano w szachy, podczas którego niespodziewanie „Królowi” koronę odebrał zawodnik z Florynki. Po obiedzie przyszedł czas na pożegnanie. Napełnieni nowymi siłami i z wymienionymi akumulatorami wróciliśmy do naszych domów, by trud służby i apostolskiej posługi wcielać w życie każdego dnia.

Zosia R.

POWRÓT