Sercańskie Dni Młodych

Relacja z Sercańskiego Czuwania Młodzieży w Sosnowcu

Trzymaj się Boga!

Kolejne Sercańskie Czuwanie Młodzieży za nami. To był czas mocnych bitów, świadectw, zabawy i radości, choć nie zabrakło też łez. To był Boży czas, w którym każdy mógł doświadczyć wielkiej miłości i wielkiego przebaczenia.

Mocnym przeżyciem było świadectwo Arkadia „Rób to co kochasz”. Jak mówił Arkadio wystarczy raz usłyszeć słowo „kocham” od jednej osoby, a może to być początek nowej drogi. Wsparcie i wiara w człowieka są bezcenne.

Kolejnym gościem był rapujący o Bogu ksiądz Jakub Bartczak. Z wszystkich jego słów paradoksalnie najgłośniej wybrzmiała „cisza”, bo to właśnie ona jest konieczna, żeby usłyszeć Boga. Można się zapytać jak człowiek, który ciągle żyje rapem, którego oddech wydaje się biec w takt uderzeń werbla potrafi przebywać w ciszy? Czy trwanie w ciszy w ogóle ma sens?
Niebawem przyszła odpowiedź, a była nią adoracja. W trakcie jej trwania można było usłyszeć ciszę. Można było nic nie mówić, po prostu milczeć. Adoracja Najświętszego Sakramentu była poprzedzona nabożeństwem pokutnym poprowadzonym przez ks. Sławomira Kuśmierza SCJ. W ciszy adoracji wielu usłyszało słowa pełne miłości i nadziei: „I ja odpuszczam Tobie grzechy”.

Punktem najważniejszym i centralnym czuwania była Eucharystia, a ewangeliczne spotkanie Jezusa z Zacheuszem przypomniało, że aby osiągnąć cel, trzeba czasami pokonać wiele przeszkód.

Na zakończenie każdy uczestnik czuwania otrzymał kawałek liny, który ma przypominać, że trzymając się Boga życie nabiera prawdziwie pięknych barw.

Czuwanie w Sosnowcu to był dobry czas. Zdecydowanie!

 

POWRÓT
MENU