Sercańskie Dni Młodych

Poniedziałek (29.06) -„Tajemnica Miłości” J 3,16,

SDM XXII      Autor: [ ] 0

Już są! Przyjechali do nas z: Lublina, Pliszczyna, Kraśnika, Koszyc Małych, Stadnik, Bełżyc, Krakowa, Bełchatowa, Rybnika, Bieńków, Sosnowca i z wielu innych zakątków świata. Co ciekawe łącznie przebyli 2 919,5 km! PETARDA! Spróbujcie tyle przejść!

Jednak dla nas kilometry nie są ważne. Jednoczymy się na SDM-ie by poprzez całą drogę, którą tu przejdziemy stać się jeszcze lepszymi ludźmi. Jak powiedział nasz dzisiejszy patron ojciec Leon Dehon „Trzeba, aby nikt nie wyprzedził nas w miłości do ludu”

Wszyscy energicznie wybiegli z autokarów. Walcząc z bagażami biegną by zająć jak najlepsze miejsce na polu namiotowym. Sądząc po ich minach bagaże nie są za lekkie. Przygotowali się na każdą okazje! Miejmy nadzieje, że nie zapomnieli o kreacjach na czwartkowy bal.

Dzisiejszym tematem jest „Tajemnica Miłości”. Czy miłość to tylko uczucie? A może coś więcej? Tego dowiemy się już niebawem, ale najpierw… LET ME TAKE A SELFIE!

Marysia Gomułka

 

„Skazani na Miłość”

XXII Sercańskie Dni Młodych wystartowały! „Powiew, wicher Ducha Świętego na początek SDM-u”, jak na wstępie Eucharystii oficjalnie rozpoczynających spotkanie powiedział ks. abp Stanisław Budzik idealnie wprowadziły nas w klimat, jaki co roku gości pod pliszczyńską wiatą. Niecodzienne było to, że inauguracja SDM-u zgromadziła 427 uczestników spotkania, 40 odważnych, młodych mieszkańców Pliszczyna, którzy zdecydowali się pójść w swej wierze o krok dalej przyjmując sakrament dojrzałości chrześcijańskiej, ich rodziców, bliskich oraz parafian.

phoca_thumb_l_1_poniedzialek-25Pierwsze pytanie jakie padło, to ponoć najważniejsze pytanie, jakie kiedykolwiek postawiono: „Kim jest dla ciebie Jezus Chrystus”? Z pewnością nie ma jednej odpowiedzi, gdyż każdy sam musi staną wobec prawdy o Bogu, który jest Miłością. A Duch Święty, który był dziś wyjątkowym Gościem, to Boże tchnienie Miłości między Ojcem i Synem.

Tak wyglądało oficjalne rozpoczęcie SDM-u, ale warto dodać, że to mniej oficjalne było dokładnie o 16.04. Dokładnie wtedy ks. Jarosław Grzegorczyk scj (jak sam o sobie mówi: „szef ten tego”) wypowiedział przyjęte z wielkim entuzjazmem słowa: „XXII Sercańskie Dni Młodych uważam za otwarte”! Potem sprytnie ks. Bartłomiej Król scj przekazał garść ogłoszeń ważnych. Wiemy już, że „wrzątek jest, jak jest” oraz że trzeba robić „#: hasztagi”. Z ogromną nadzieją patrzymy w przyszłość czekając na to, co przed nami. Wszak jesteśmy „Skazani na Miłość”.

s. Teresa Pawlak

Homilia Ks. arcybiskupa

Konferencja na dobry początek – ks. Janusz Burkat

phoca_thumb_l_1_poniedzialek-61„No i co? I masakra! Tak ks. Janusz rozpoczął pierwszą konferencję na XXII Sercańskich Dniach Młodych. Miało być o „wszystkim i o niczym” a było o sprzecznościach w młodości, dojrzałości i starości. Młodzieńczy bunt, walka o wolność i ideały, brak relacji w rodzinie, pogoń za sprawami materialnymi, troska o starzejących się rodziców. Całe życie to to skrajność, więc po co żyć? Ksiądz Janusz przekonywał młodych, że jedyny sens życia mogą odnaleźć w sercu Jezusa. Ten czas, czas SDM­u jest im dany, aby uczyć się kochać prawdziwie a prawdziwie kocha tylko ten, kto wpatruje się w to serce.

 

 

Konferencji wyjątkowego uroku dodały scenki przygotowane przez młodzież, piękne wykonanie przez Olę piosenki „Dlaczego?” oraz przesympatyczne odwiedziny staruszka „Gzika”, który zostawił nam ważną receptę na młodość mówiąc, że „Ludzie, których kocha się z całego serca nigdy się nie starzeją”. Więc kochajmy, przecież i tak jesteśmy skazani na miłość.

 

 

 

 

Bezcenny dar

O 21.30 wszyscy zasiedliśmy przed telewizorem chciałoby się powiedzieć, no może lepiej przed ogromnym ekranem. Podczas seansu nikt nie wychodził i nikt nie ziewał to znaczy, że z pewnością się podobał. O czym był film? Krótko mówiąc o tym, jak zmarły może zmienić czyjeś życie zostawiając mu w spadku niezwykłe dary pracy, przyjaźni, wartości pieniądza, rodziny, wolności. A wszystko po to, by umieć później zdobywać świat. I aż na końcu chciałoby się zapytać: A co dla Ciebie jest takim bezcennym darem?

 

Pierwsza bajka na dobranoc

Jak zwykle rozpoczęła się od wejścia zakapturzonych postaci z płonącymi pochodniami. Tylko główny Bajarz jakby trochę ewidentnie schudł, ale głos miał ten sam.
Za górami, za lasami za siedmioma wzgórzami… to znaczy w Ameryce, bo cała rzecz dotyczyła prezydenta Stanów Zjednoczonych. Eisenhower słynący z mądrości, dał
Ameryce to, co tylko mógł i potrafił dać, dał temu narodowi wolność. Jezus dał nam wszystkim to co miał najcenniejszego – swoją miłość. Jej tajemnicę odkrywaliśmy dzisiaj i będziemy odkrywać też jutro. Taki morał można było wysnuć z tej bajki­ nie bajki. Na koniec wieczoru nie mogło zabraknąć „Dobranoc kochane dzieci”. Dobranoc Bajarzu.

phoca_thumb_l_1_poniedzialek-76

POWRÓT
Ks. Jakub Kopystyński SCJ, moderator
Pliszczyn 78, 20-258 Lublin
telefon kontaktowy: 81 751 00 84 | e-mail: sdmrsm@sercanskie.pl
Duszpasterstwo RSM, nr rachunku bankowego: 84 1600 1462 1847 3641 5000 0015