Sercańskie Dni Młodych

Dzień trzeci

SDM XV      Autor: [ ] 0

Modlitwom porannym przewodniczył ks. Paweł Tomaszewski. Wprowadził nas w temat kolejnego dnia SDM-u: „O zasmucaniu się nad światem”. Ks. Paweł ostrzegał nas przed złem, które jest bardzo krzykliwe i robi wiele szumu wokół siebie. Przypomniał, że 80% wiadomości pojawiających się w telewizji jest przekazem informacji o wypadkach, tragediach, a bardzo mało mówi się o dobrych rzeczach, które przecież także mają miejsce. Życzył nam, abyśmy wzrastali w dobrym, pokazywali je światu i zarażali nim innych.

Naszym szczególnym gościem był Abp Józef Życiński, który po raz 10 przyjechał na spotkanie z nami. W homilii ostrzegał nas przed złem wyglądającym jak rajski owoc, ponętny dla oczu. Powtarzał, że powinniśmy patrzeć na życie długofalowo, nie podejmować decyzji pochopnie, nawet gdy coś przed czym stoimy wygląda kusząco musimy zachować czujność. Powiedział nam, że jesteśmy odpowiedzialni za dobro tego świata, że tu w Pliszczynie pozwalamy, aby Bóg zajrzał w nasze serca, wszczepiał w nie zalążki, które wydadzą piękne owoce. Podczas konferencji ks. Arcybiskup zachęcał nas do tego, abyśmy nie dali się traktować przedmiotowo, jako potencjalni klienci, których można zagospodarować, wykorzystać. Zachęcił nas do walki o dobro i piękno w naszym życiu, o naszą podmiotowość, którą powinniśmy rozwijać przez kształtowanie swojej osobowości.

Po obiedzie odbyły się warsztaty, a po nich praca w grupach, której temat brzmiał: „Patrz na świat i miej swój rozum”. Staraliśmy się wyróżnić cechy charakterystyczne dla dobra i zła. Dobro uznaliśmy za spokojne, pokorne, ciche, wytrwałe, codzienne, delikatne, zło według nas jest aroganckie, agresywne, brutalne, krzykliwe, narzucające się. Następnie malowaliśmy symbol dobra i zła. Łatwiej nam przyszło określenie cech zła, wyrażenie go graficznie. Potem zastanawialiśmy się jak walczyć ze złem i narysowaliśmy symbol walki odnosząc się do poszczególnych cech zła. Wyraźne napisanie tych cech i uświadomienie sobie, w jaki sposób można je pokonać jest dla nas niezbędne w poruszaniu się po świecie i wybieraniu między różnymi ofertami, wiemy, czego należy się wystrzegać.

Wieczór rozpoczęliśmy od Drogi Krzyżowej.
Droga Krzyżowa – wydarzenie sprzed dwóch tysięcy lat, ale jakże aktualne i dzisiaj. Właściwie zakończona na Golgocie śmiercią krzyżową Chrystusa, a w rzeczywistości do dzisiejszego dnia wciąż niedokończona. Każdy z nas niesie krzyż, dźwigany na ramionach codzienności – swój własny, ale i ten nałożony przez kogoś innego. Mniejszy lub większy, ciężki lub lżejszy, ale nieodłączny i zawsze obecny.

Krzyżem całego świata są nieszczęścia spotykające ludzi – grzech, ale nie tylko. Doświadczenia bólu są tak różne. Dobrze je znamy. Niosą one ze sobą smutek, a nierzadko nawet beznadziejną rozpacz. Smutki świata – nie zawsze krzyczące bólem na pierwszy rzut oka, często nawet zabawne i przyjemne, ale zawsze tragiczne w konsekwencjach.

W czasie wieczornej Drogi Krzyżowej przygotowanej przez młodzież z Lublina, przypatrzyliśmy się śladom Jezusa, który cierpi nie tylko na Kalwarii, ale naznacza też dzisiejsze ślady ludzkie. W tych śladach jest każdy z nas.

Ateizm, wojny, alkoholizm czy bieda – to choroby dzisiejszego świata, nieszczęścia w jakiś sposób dotykające każdego z nas, naszych rodzin, smutki ludzkiej codzienności… Trudno przejść przez życie nie doświadczając żadnego z nich. Smutek jest chorobą, złem, na które jedyne skuteczne lekarstwo odnajdujemy w rękach Boga i w Jego Sercu. Nie potrzebujemy na nie recepty, bowiem wiemy, że sam z nami cierpi, dzieli nasze doświadczenia, daje nadzieję w beznadziei, radość w smutku i szczęście w nieszczęściu. Chcemy Mu zaufać bardziej niż sobie samym. Symboliczne łzy, które otrzymaliśmy po południu były znakiem naszego bólu i nieradzenia sobie bez Boga, stanowiły wyraz naszego zaufania.

Dzień zakończyła bajka na dobranoc, opowiedziana przez ks. Kazimierza Dadeja SCJ

POWRÓT
Ks. Jakub Kopystyński SCJ, moderator
Pliszczyn 78, 20-258 Lublin
telefon kontaktowy: 81 751 00 84 | e-mail: sdmrsm@sercanskie.pl
Duszpasterstwo RSM, nr rachunku bankowego: 84 1600 1462 1847 3641 5000 0015