Sercańskie Dni Młodych

Dzień 4 – „Najpierw musi być głoszona Ewangelia wszystkim narodom” (Mk 13,10)

SDM XI      Autor: [ ] 0

Zanim czas się wypełni, potrzeba, by Ewangelia dotarła do wszystkich zakątków świata – nawet jeśli przez wielu zostanie odrzucona. Jak w takim razie głosić Ewangelię, by nie narzucać innym swojego zdania i stanowiska, jak dotrzeć do ludzi środowisk zamkniętych? Jak porozumieć się z drugim człowiekiem i w jaki sposób podtrzymać w sobie wiarę i przekonanie w to, że Jezus jest jedynym Panem i Zbawicielem?

JUTRZNIA – ks. Marcin Rola

Przyjacielu, gdy patrzę na Ciebie, buduję się – usłyszeliśmy w pierwszych słowach komentarza do czytania. – Chcę ci pogratulować wyboru Chrystusa, przejścia z ciemności do światła. To zobowiązuje…

„Najpierw musi być głoszona Ewangelia”. To Ty masz głosić Ewangelię w środowisku, w którym Bóg cię stawia, bo twoje życie może okazać się jedyną Ewangelią, którą przeczytają spotkani ludzie. To zobowiązuje…

Zobowiązuje, by być świadkiem. Masz nie tylko głosić, ale żyć tak, aby inni, patrząc na ciebie, stwierdzali, że niemożliwe jest, by Bóg nie istniał i – co więcej – sami zapragnęli żyć w Boży sposób.

Nie możemy pozwolić, by usnął nasz entuzjazm. Przeszliśmy od czarnego do białego, jesteśmy na białym polu i teraz trzeba nam pozytywnego nastawienia do dwóch dni, które pozostały do końca. Taplaliśmy się w grzechu, ale wczoraj przeszliśmy do dobra i światła. Optymizm buduje się na prawdzie, a wczoraj do tej prawdy się przybliżyliśmy – powiedział po jutrzni ks. Sławek.

EWANGELIZACJA – zespół Full Power Spirit (Pełna Moc Ducha)

Istnieją różne metody ewangelizacji, bo na różne sposoby można powiedzieć, że Ewangelia jest dla każdego…

Członkowie hip-hopowego zespołu religijnego udowodnili, że ten rodzaj muzyki wcale nie musi łączyć się z przekleństwami i afirmacją narkotyków, alkoholu czy seksu, że w teksty piosenek można włożyć piękne, ale równocześnie proste przesłanie, można mówić w nich o sobie i o Jezusie, a nawet o tym… że sam Pan Bóg jest najlepszym raperem.
To wzbudziło i wciąż budzi optymizm i nadzieję – o Chrystusie można śpiewać w duchu współczesnej młodzieży, przynosząc Dobrą Nowinę także do miejsc, w których opatruje się zranienia młodych ludzi, m.in. do domów dziecka i poprawczaków.

„Masz oczy, masz ręce – cóż jeszcze trzeba ci więcej? Masz głowę, masz serce – tyle potrzeba, by komuś uchylić nieba” – śpiewali muzycy z Białej Podlaskiej.

Śpiewali też, że marzenia pomagają przetrwać, że warto być pozytywnym wojownikiem i zawsze zwracać się do Stwórcy. Zachęcali, by mieć odwagę mówić o swoich uczuciach, wyrażać swoją osobowość, ale jednocześnie pamiętać, że słowa mają siłę: „Uważaj na to, co powtarzasz, bo słowa bolą bardziej, niż sobie wyobrażasz” i „Tylko Pan Bóg może sprawiedliwie nas oceniać”.

Nie wstydzili się nakłaniać do braw dla Jezusa i wzywać do poprawy życia: „człowieku, odmień swoje życie!”, wskazując zarazem na zagrożenia przynoszone przez współczesny świat: „telewizja, jak nałóg – nie daje ci wolności”.

Swoim zachowaniem, przygotowaną pantomimą, śpiewem i świadectwami przekonywali, że muzykę tworzy się z serca, że można być sobą, robić, co się chce i lubi, ale pod warunkiem, że pozwoli się działać w swoim życiu Chrystusowi.

Z każdej sytuacji są dwa wyjścia – można dojść do szkoły lub skręcić w bok po drodze – podkreślał w swoim świadectwie lider zespołu. Opowiadał o swoim życiu, o tym, jak mama zaufała Bogu podczas jego ciężkiej choroby w ogólnie trudnej sytuacji życiowej, choć on sam był wtedy na innym etapie myślenia („interesowała mnie głupota”). Pan Bóg jest! – On naprawdę jest i słucha tego, z czym się do niego zwracamy. Nie funkcjonuje jednak jak instytucja pomocy społecznej. Nie możemy przychodzić do niego z listą zapotrzebowań i zlecać terminu realizacji zamówienia – powinniśmy raczej powiedzieć: Panie, ja nie mam nic, ale Ty masz wszystko. Daj mi coś, bo cokolwiek dasz, będzie to darem. Ja wiem, że mnie nie skrzywdzisz – bo mnie kochasz…

Widownia czynnie uczestniczyła w koncercie, słuchała w skupieniu, a niektórzy… ocierali momentami łzy wzruszenia. W pamięci pozostało też jeszcze jedno przesłanie: jeśli doświadczyłeś miłości Boga, mów o tym!

„Jest jedna rzecz, dla której warto żyć – Jezus!!! – i nie zmienia się nic”.

WARSZTATY

Psychologiczne

W czym tkwi tajemnica kontaktu i porozumienia z drugim człowiekiem? Jak nauczyć się dobrych relacji z innymi? Jak słuchać, aby ludzie do nas mówili, i jak mówić, żeby nas słuchali? Co to znaczy słuchać drugiego człowieka? Co wyraża sposób siedzenia? Uświadomienie sobie, co czuję i robię w kontakcie z drugą osobą. Elementy treningu empatii, czyli wrażliwości i otwarcia się na drugiego człowieka, opartych na szacunku i zrozumieniu. Ćwiczenie na poczucie bezpieczeństwa.

– Taneczne

Mambo, fokstrott, rock n’ roll disco, cihuahua, walc wiedeński na dwa pas oraz powtórki i udoskonalenia poprzednich tańców.

– Zajęcia sportowe

Rozgrywki piłkarskie (piłka nożna i siatkowa).

MSZA ŚW. – bp Antoni Długosz

Papież wciąż przypomina, byśmy przyjęli miłość, którą Chrystus ofiaruje człowiekowi. Ojciec święty jako prawdę swojego życia wyznał kiedyś: kocham Chrystusa, jest On moim przyjacielem. Nie mam odpowiedzi na wszystko, ale wiem, komu ufam!

Nie kierujcie się w życiu złem, dawajcie alternatywę miłości – bo Bóg jest miłością.

W każdym młodym człowieku jest trochę z byka i trochę z anioła. I z tym wszystkim Chrystus nas posyła – do różnych ludzi, także do tych, którzy będą próbowali nami manipulować. Dlatego módlcie się i proście Pana: daj mi Twoje oczy, aby były miłosierne; daj mi Twoje ręce, aby czyniły dobro; daj mi Twoje serce, aby kochać tak jak Ty… Bądźcie drugimi Chrystusami!

JEZUS – JEDYNY PAN I ZBAWICIEL – bp Antoni Długosz

Jezus jest jedynym Panem i Zbawicielem – a my możemy Go wciąż coraz lepiej poznawać. Drogą do tego jest m.in. Pismo św. i sakramenty.

Warto czytać Pismo św., odczytywać je przez pryzmat zastosowanych w nim gatunków literackich, uważnie przyglądać się wstępom do ksiąg. To pozwala na pełniejsze i właściwsze odczytanie Biblii. Warto w sposób dojrzały traktować sakramenty święte – tym bardziej w czasach, gdy wielu ludzi ciągle postrzega je jako zabiegi magiczne.

Pan Bóg bowiem, choć stworzył nas bez naszej pomocy, do zbawienia każdego człowieka potrzebuje jego współpracy, jego zgody i zaangażowania.

W swoim postępowaniu trzeba być konsekwentnym. Albo wierzę i biorę ślub kościelny, albo nie wierzę i rezygnuję z przyjęcia sakramentu bierzmowania jedynie po to, by uzyskać papierek wymagany przy zawarciu małżeństwa w Kościele.

Sakramenty są jak łańcuszek. Jeśli ktoś nie wybrał świadomie Chrystusa w sakramencie bierzmowania, nie może przyjąć odpowiedzialności za wiarę dziecka jako rodzic chrzestny. Skutki jednego sakramentu wpływają na możliwość przystąpienia do innego, a świadome przyjęcie sakramentu kształtuje dojrzałą postawę wiary.

Na spowiedzi staję jako oskarżony i jako prokurator. Nie mogę jednak banalizować wyznania grzechów, uciekać w ogólniki i uproszczenia. Spowiedź musi mnie kosztować. Mam spowiadać się na miarę swoich lat, biorąc pod uwagę kontekst mojego, a nie cudzego działania, mówiąc konkretnie i jasno. Po dobrym przeżyciu tego sakramentu naprawdę nabiera się ducha – możemy już tu, na ziemi, przeżyć niebo przez spotkanie z Bogiem w Komunii św. W tym kontekście nie ma religii, która wynosiłaby człowieka tak wysoko jak nasza…

Spowiedź jest jednym z wyrazów miłości. Ale trzeba się do niej przygotować i dotknąć wszystkich ciążących na sumieniu spraw, bez zastawiania Panu Bogu wejścia do tych najbardziej wstydliwych zakamarków duszy. W każdym grzechu jest niebezpieczeństwo, ale za przezwyciężoną pokusę trzeba dziękować, bo wygrana i dziękczynienie umocnią nas na przyszłość.

Nie bądźcie smutnymi świętymi!

KONCERT MALEO REGGE ROCKERS

Zarówno goście, jak i uczestnicy SDM-u bawili się w rytmach regge. Choć koncert rozpoczął się z opóźnieniem, nie obeszło się bez dodatkowych kawałków, które przesunęły ciszę nocną na godzinę 00.45.

POWRÓT
Ks. Jakub Kopystyński SCJ, moderator
Pliszczyn 78, 20-258 Lublin
telefon kontaktowy: 81 751 00 84 | e-mail: sdmrsm@sercanskie.pl
Duszpasterstwo RSM, nr rachunku bankowego: 84 1600 1462 1847 3641 5000 0015