Sercańskie Dni Młodych

Czyń podobnie

newsy z serca, świeżości - bądź na bieżąco!, z serca      Autor: [ ] 0
Czyń podobnie

Wielki Post już trwa. Przyjęliśmy popiół na nasze głowy i usłyszeliśmy, jak ważny jest w życiu post połączony z modlitwą i jałmużną, czyli dobrocią serca, która pozwala nam dostrzec potrzebującego człowieka w konkrecie. Kolejna szansa na poprawienie kondycji naszego ducha poprzez czterdziestodniowy post, który jednak bez modlitwy i odniesienia do Pana Boga stanie się tylko kuracją odchudzającą. Popiół sam w sobie nie ma magicznych właściwości i choćbyśmy włożyli głowę do popielnika, nic nam to nie da bez przyjęcia Ewangelii i nawrócenia się. Pójście za Jezusem i naśladowanie Go, branie swojego krzyża i wchodzenie na Jezusowy szlak ku zbawieniu. Odpowiedź pozostawiająca wszystko, co mamy i robimy, by pójść za Jezusem – jak apostołowie od swoich sieci. Przypatrywanie się Chrystusowi, jak On to robi. 

My jednak nauczyliśmy się patrzenia tylko na siebie i odnoszenia wszystkiego, co się dzieje, do nas samych. Świat dzisiejszy mocno podkreśla ego. Ja jestem najważniejszy, mnie się należy, ja powinienem otrzymać, o mnie się mówi, pisze i mnie się pokazuje. Łatwo wtedy przyjąć postawę, o której mówi bajka:

Dawno, dawno temu za górami i lasami, w cichym miejscu (akcja może się też dziać na osiedlu wielkiego miasta, małej wioski; w gwarnej szkole, na podwórku czy w domu – wszędzie tam, gdzie jesteśmy), na polanie otoczonej lasem…

…Pustelnik obserwował krogulca. Krogulec niósł do swego gniazda kawałek mięsa: poszarpał to mięso na wiele maleńkich kawałków i zaczął karmić nimi również małą, ranną wronę.

Zdziwił się, że krogulec karmi małą wronę i pomyślał: „Bóg dał mi znak. Nawet mała zraniona wrona nie została opuszczona przez Niego. Bóg nauczył dzikiego krogulca dokarmiać stworzonko należące do innego gatunku, osierocone w świecie. Widocznie Bóg daje to, co jest potrzebne, wszystkim stworzeniom. My tymczasem martwimy się tylko o nas samych. Muszę przestać martwić się o siebie! Bóg pokazał mi, co mam czynić. Nie będę już starał się o pożywienie! Bóg nie opuszcza żadnego ze swoich stworzeń, nie opuści i mnie!”.

Tak też uczynił: usiadł w lesie i nie ruszył się stamtąd, tylko się modlił. Przez trzy dni i trzy noce pozostał tam, nie pijąc wody i nic nie jedząc. Po trzech dniach pustelnik był tak osłabiony, że nie mógł podnieść ręki.

Z wielkiej słabości zasnął. Oto we śnie ukazał mu się anioł.

Anioł spojrzał na niego nachmurzony i powiedział: „Znak był oczywiście dla ciebie, ale po to, byś nauczył się naśladować krogulca!”.

Łatwo zrzucamy odpowiedzialność na Pana Boga i uważamy, że powinien się nami opiekować, dawać nam wszystko, spełniać nasze zachcianki. Inaczej się obrażamy i mówimy, że Go nie ma. A gdzie nasze lata katechezy, modlitwy, Mszy św. niedzielnych, spotkań w grupach przy parafiach czy duszpasterstwach, formacji RSM-u, udziału w SDM-ach…

Czas Wielkiego Postu jest okazją, by brać krzyż i naśladować Jezusa. Dziki krogulec z bajki zamienia się w konkretne postaci i sytuacje naszego codziennego życia, przez które dostajemy sygnały od samego Boga, jak czynić dobro. Jeśli nie my jako chrześcijanie, katolicy, uczniowie Chrystusa, to kto? To przecież my mamy potężne źródło mocy – Ewangelię, z której możemy czerpać skarby zmieniające świat, ludzi, wydarzenia. To do mnie i do ciebie skierowane jest wezwanie: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. To my mamy piękny czas wielkopostny, by otwierać serca na oczyszczenie i przyjęcie daru Chrystusowego Zmartwychwstania. Świat pogrążony jest w chaosie, opanowany przez chęć dominacji i kolejny raz my jako ludzie ochrzczeni mamy szansę, ale też zadanie, by iść i głosić Dobrą Nowinę.

Nie siedź więc na łące czy w lesie codzienności i nie czekaj na mannę z nieba albo że zrobi się samo. Bądź człowiekiem czynu – nie aktywistą – bądź człowiekiem modlitwy, postu i jałmużny, a Bóg będzie działał w tobie i innych, których zachęcaj do takiej samej postawy. Biorąc krzyż i naśladując Chrystusa – idź i głoś.

Ks. Kazimierz SCJ

POWRÓT
Ks. Jakub Kopystyński SCJ, moderator
Pliszczyn 78, 20-258 Lublin
telefon kontaktowy: 81 751 00 84 | e-mail: sdmrsm@sercanskie.pl
Duszpasterstwo RSM, nr rachunku bankowego: 84 1600 1462 1847 3641 5000 0015